nigdy nie mozna powiedzieć ze zdradzic czasem trezba, to mega dziwne podejscie. Ludzie powinni byc sobie wierni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jesli zdaży się komuś cokolwiek zrobic nie wporzadku to w zalezności od sytuacji i wielu czynników, które na to wpływaja mozna wybaczyc lub nie, zlaezy od uczucia jakim sie dazy osobę czy od charakteru.
zdrada w związku sama w sobie nie jest niczym złym, złym jest tylko to że krzywdzi się w ten sposób druga osobę
hmmm, jak sie nie krzywdzi drugiej osoby to to chyba nie zdrada jednak?
zdarzaja sie pary ktore lubia sobie do trojkata (czy wieloboku) zaprosic kogos do ruchania za zgoda partnera i w tym wypadku absolutnie nie traktowalbym tego jako zdrade.
moje wy dzieci kochane, a macie tyle wyobraźni żeby sobie przedstawić taką sytuację: jest para która chce byc z sobą ale są na tyle pojebani że nie przeszkadza im że sypiają z innymi partnerami, traktując to jak sport
uwaqżam że to muczo chore ale poznałem niedawno takich niedoruchańców
_________________ Si Deus nobiscum, quis contra nos?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum