PUNK FORUM » FAQ
» Statystyki
» Grupy
» Użytkownicy
» Szukaj
» Zaloguj
» Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Gitara

Gracie na gitarze?
Tak
51%
 51%  [ 28 ]
Nie
24%
 24%  [ 13 ]
Czasem pogrywam....
24%
 24%  [ 13 ]
Głosowań: 35
Wszystkich Głosów: 54

Autor Wiadomość
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   Gitara

Tak z ciekawości ktoś pogrywa na gitarce? :P Jak by było nas więcej można by było założyć jakiś temat o tabach albo trudnych początkach.... Moim zdaniem tego trochę brakuje w tym forum :twisted:
_________________
Punks not de(a)d!
 
kubarockman
Debil naczelny


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 551
Skąd: Ww
Płeć:
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

gram od jakiegos krotkiego czasu, wczesniej lecialem w chuja, ale od tygodnia cwicze po 2h. na razie na akustyku, pozniej sie przerzucam sie na jakiegos szatana
 
 
Stanzberg
Dead Press


Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 5542
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Grałem na gitarze kilka ładnych lat, ale nigdy nie chciało mi się wyjść poza schemat paru akordów. Największy wyczyn to zagranie kilku numerów Misfitsów, które specjalnie trudne nie są. :lol:
Od jakiś 5 lat nie miałem gryfu w rękach.
_________________
Projektowanie graficzne www.stanski.pl
 
wawrzon


Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 2235
Skąd: Sosnówka / Wrocław
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Stanzberg napisał/a:
Największy wyczyn to zagranie kilku numerów Misfitsów, które specjalnie trudne nie są. :lol:


to tak jak z mym basem. ile razy się czegoś nauczyłem i grałem - tak później w chuj przerwy i nei chciało mi sie kolejny raz zaczynać od nowa... może kiedyś
_________________
"czy zastanawiałeś się, co być zrobił gdybyś mógł, bezkarnie zabijać, gdybyś był jak bóg"
 
 
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Nie założyłem tego tematu dlatego, że jestem mistrzem :P W sumie to jestem początkującym, też gram na akustyku :mrgreen: I dopiero nauczyłem się chwytów ( tych podstawowych e-mol i tych drugich :D ) I paru piosenek.... Jak chcecie mogę wysłać linki z youtuba gdzie gościu fajnie pokazuje jak coś zagrać :faja:
_________________
Punks not de(a)d!
 
Stanzberg
Dead Press


Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 5542
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Przeżyjemy bez tych linków, myślę. 8)

Warto oczywiście dobrze umieć grać, ale żadna wirtuozerka nie zastąpi umiejętności wymyślania dobrej muzyki; wolę już przeciętnych gitarzystów z zajebistymi pomysłami, niż arcymistrzów gryfu nie potrafiących ułożyć jednego dobrego numeru.
_________________
Projektowanie graficzne www.stanski.pl
 
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Tak ale warto też umieć coś zagrać chociażby na rozgrzewkę :P
A największe hiciory powstają przez przypadek 8)
_________________
Punks not de(a)d!
 
kubarockman
Debil naczelny


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 551
Skąd: Ww
Płeć:
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Wiem, ze na YT pelno tutoriali jest. Najlepiej jest grac czesto i krotko niz rzadko i po 10h za jednym zamachem. Nie graj w kolko tego samego, graj rozne cwiczenia bo one duzo cie ucza techniki. Graj duzo klasycznie(szarpanie pojedynczych strun zamiast napieprzanie akordami) na poczatku. Gre kostka/piorkiem zostaw se na pozniej.

Tu masz przykladowe:

http://www.chords.pl/kurs/cwiczenia_lewareka/

http://www.chords.pl/kurs/cwiczenia_prawareka/

Jak nie wiesz jak czytac te zapisy(tabulature) to w necie sa od tego poradniki. Tu tez jest konkretny zbior wiedzy o gitarze:

http://gitara.pl/forum/index.php

Ode mnie takie male rady, gdybys nie wiedzial moga pomoc.
 
 
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Moim zdaniem trudniej jest napieprzać akordami niż szarpać struny :P
_________________
Punks not de(a)d!
 
kubarockman
Debil naczelny


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 551
Skąd: Ww
Płeć:
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

http://cachepe.samedaymus...4dd64564ce4.jpg

dimebag's darrell guitar :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

http://www.youtube.com/watch?v=5m408I2ZZ7o
 
 
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

Niezły klimacik :wink: szkoda, że taka młodzież to już przeszłość :cry: Gitarka też niezła ale trochę ostra :P
_________________
Punks not de(a)d!
 
ko0niu
jaszczurka beznoga


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 2984
Skąd: Ostrowiec Św./ Krakau
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009   

taaa....kiedyś grałem i to sporo. Zacząłem się uczyć w wieku 12 lat. Teraz w koncie w mieszkaniu stoi akustyk na którym czasem pogram sobie jakiś numer który akurat wpadł mi w ucho. Sporo z tego co umiałem pozapominałem i palce drętwe, szybkość nie ta. Jak znalazłem jakieś nagrania swoich wyczynów z przed powiedzmy 6 czy 7 lat to stwierdzam że teraz musiałbym miesiąc dzień w dzień ćwiczyć po parę godzin żeby tak zagrać.
Nigdy nie miałem ambicji zostać wirtuozem. Wyrobiłem ucho i palce do tego momentu kiedy jestem w stanie opanować nowo usłyszany numer który mi się spodoba. Z racji lubowania się w melodyjnym punkrocku nie osiągnąłem poziomu hendrixa :lol:
 
 
mary_jane


Dołączyła: 18 Sie 2009
Posty: 22
Płeć:
Wysłany: Śro 14 Paź, 2009   

chyba każdy grał kiedyś na gitarze i u większości tak samo to wygląda: najpierw się ludzie napalają i ćwiczą i ćwiczą a po roku nie pamiętają nawet że kiedykolwiek grali na gitarze.
Ja tak miałam w gimnazjum, chociaż jak dzisiaj biorę gitarę żeby zobaczyć czy coś pamiętam to wcale nie gram gorzej niż wtedy.
Tyle że ja miałam łatwiej zaczynać na gitarze niz większość bo jako dziecko chodziłam do szkoły muzycznej na skrzypce i nawet skończyłam pierwszy stopień, więc jak zaczynałam grać na gitarze to miałam już w chuj wyrobione palce i umiałam juz biegle czytać nuty choć to akurat się specjalnie nie przydało. I niestety o zgrozo :evil: lepiej mi idą solówki niż jakieś proste kawałki z chwytami.
 
Biały


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1227
Płeć:
Wysłany: Śro 14 Paź, 2009   

ja gram od 7 lat. od tamtej pory staram się ćwiczyć jak najczęściej, nie było okresu dłuższego niż 1-2 tyg. bez grania. staram się nie wychodzić z wprawy.
 
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

I jak ci idzie? :mrgreen: Taka ciekawosta jest stronka mojedemo.pl i tam można dawać nasze pierwsze eeee utwory... :faja: i poddawać do oceny....
_________________
Punks not de(a)d!
 
hardcore

Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 19
Skąd: Okolice Biłgoraja
Płeć:
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

A ja sobie pogrywam na basie, juz... 3 rok ale nie wymiatam za dobrze bo tylko punkrocka grałem i hc ;) pozdro.
_________________
HARD CORE PRIDE
 
Szo

Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 304
Płeć:
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

Gram od 7 lat, 6 lat w kapeli. Poziom mój to dalej nic specjalnego, ale powolutku coś się poprawia.


Cytat:
żadna wirtuozerka nie zastąpi umiejętności wymyślania dobrej
muzyki; wolę już przeciętnych gitarzystów z zajebistymi pomysłami, niż arcymistrzów gryfu nie potrafiących ułożyć jednego dobrego numeru.


100% racji, i to nie tylko dlatego, że nie jestem wirtuozem :) Po prostu widzę, że ci ludzie nie wykorzystują swoich umiejętności twórczo.


Swoją drogą, granie z kapelą to zupełnie co innego niż granie samemu w domu.

Wiele razy już tak "wirtuozerzy" co jakieś popisowe numery chcieli robić, zostali sprowadzeni do pionu, gdy okazało się, że nie potrafią zagrać równo paru akordów :)
 
Biały


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 1227
Płeć:
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

racja, racja. swoją drogą zawsze wkurwiało mnie zachowanie takich "domowych Satrianich", bo się zawsze przypierdalają, mądrzą, że "oni to lepiej", a tak na prawdę to chuj z tego wielki wychodzi w kapeli. więc podsumowując: obycie na scenie jest sprawą na prawdę ważną.

a jak mi idzie? chyba podobnie jak ma Szo - nie napierdalam może wiruozerskich (na marginesie nie dających się w praktyce słuchać) solówek hejwimetalowych w stylu Dragonforce, ale chyba na jakimś tam poziomie grać umiem. Mam trochę wiedzy teoretycznej, odnajduję się w skalach, gram w kapeli (chociaż teraz się wyprowadziłem ze swojego rodzinnego miasta i nie wiem czy dam radę to ogarnąć, ale jeśli nie to pogram coś w Poznaniu jak da radę 8) ). Numery, jakie gramy z Personą ogarniam bez mrugnięcia okiem - mylę się wtedy, kiedy wydaje mi się to dziecinnie proste i zaczynam eksperymentować na żywo ;)
 
kubarockman
Debil naczelny


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 551
Skąd: Ww
Płeć:
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

a ile dziennie cwiczycie?
co do grania rowno - zazwyczaj gram sobie z wlaczonym biciem ktore mi dyktuje rytm, podobno b. przydatne do pozniejszego grania w kapeli
 
 
ko0niu
jaszczurka beznoga


Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 2984
Skąd: Ostrowiec Św./ Krakau
Płeć:
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

Szo napisał/a:
Wiele razy już tak "wirtuozerzy" co jakieś popisowe numery chcieli robić, zostali sprowadzeni do pionu, gdy okazało się, że nie potrafią zagrać równo paru akordów :)


O dokładnie, kiedyś ot tak z nudy zacząłem pogrywać z kumplem który zawsze uważał się za wielkiego mistrza gitary. I co? przyszło równo wejść z najprostszym nawet riffem nie mówiąc o tych kosmicznych solówkach które to pogrywał w domowym zaciszu i gość był bezradny. Po prostu nie potrafił. Nawet perkusja czy metronom nie stanowiły dla niego ułatwienia.
 
 
kubarockman
Debil naczelny


Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 551
Skąd: Ww
Płeć:
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009   

@Bialy
masz racje z tymi solowkami, ze nie da sie ich sluchac, ile razu sie sluchalo czegos i myslalo sie ''po chuj tam ta solowka?''
konca na temat ale... razi mnie ZAJEBISCIE glupota ludzi ktorzy oceniaja wykonawce po tym jak trudne kawalki graja. koles na jakims forum mial do mnie wonty jak powiedzialem, ze ten jego buckethead jest nudny i nie ciekawy, mowi mi zem debil bo slucham punka a sam
mowie o bucketheadzie ze slabo brzmi
 
 
Aneta
kąśliwa żmija

Dołączyła: 02 Gru 2005
Posty: 2702
Skąd: Ohra
Płeć:
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009   

Stanzberg napisał/a:
Od jakiś 5 lat nie miałem gryfu w rękach.


miales, miales... slyszalam
 
WONSIK


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 41
Skąd: Poznań
Płeć:
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009   

Nie wolno kłamać 8)
_________________
Punks not de(a)d!
 
Stanzberg
Dead Press


Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 5542
Płeć:
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009   

To jakimś zupełnym przypadkiem coś tam zagrałem.
Ale faktycznie przesadzilem z tymi pięcioma latami, bo było raczej 3.
_________________
Projektowanie graficzne www.stanski.pl
 
Foxy 68


Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 2289
Płeć:
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009   

Aneta napisał/a:
miales, miales... slyszalam

muszę potwierdzić przynajmniej dwa takie przypadki :P
_________________
PAMIĘTAJ CHUJU ABYŚ DZIEŃ ŚWIĘTY ŚWIĘCIŁ! :old:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





© 2002-2013 PunkSerwis | All human rights reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 16