PUNK FORUM » FAQ
» Statystyki
» Grupy
» Użytkownicy
» Szukaj
» Zaloguj
» Rejestracja


Poprzedni temat :: Następny temat
zeglarstwo
Autor Wiadomość
rozwal
Operator Beczki Śmierci


Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 1545
Skąd: Sztokholm
Płeć:
Wysłany: Pon 24 Lis, 2003   zeglarstwo

tak z zuza gadamy i stwierdzamy ze oboje lubimy zeglowac, a Wy? :)
_________________
I am sitting with a philosopher in the garden; he says again and again “I know that that's a tree”, pointing to a tree that is near us.
Someone else arrives and hears this, and I tell him: “This fellow isn't insane. We are only doing philosophy.”

L. Wittgenstein
 
ZUZA

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 47
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon 24 Lis, 2003   

wilkiem morskim nie jestem ( nie to co Rozwal, heh :P )
i długo nie żegluje, bo dopiero w tym roku "odkryłam" żagle i patent zrobiłam :) żagle to świetna sprawa, maja swój klimat, (szanty i te sprawy heh :lol: ) POLECAM!!!
_________________
Never let tomorrows dream die !
 
 
lolek


Dołączył: 11 Lis 2003
Posty: 50
Skąd: Wrocek
Płeć:
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

ja tam za żaglami jakoś specjalnie nie przepadam (chodziaz szanty po paru piwach to naprawde dobra rzecz :] ) ja przepadam za wind surfingiem który po prostu kocham :D a moim marzeniem jest przejściu kursu kite serfingu ale to są takie koszty ze jeszcze poczekam z pare wieków :(
_________________
Boxing is like Christmas - it's better to give then to receive :O)
 
 
happy an A rchist


Dołączył: 08 Lis 2003
Posty: 2
Skąd: wschodni front
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

a ja w żaglach sie zakochalem 3 lata temu. zrobilem patencik i jezdze na mazury co roku. A TYCH POŁAMANCÓW NA DESKACH, KTÓRZY MI SIE PRZED DZIOBEM PAŁĘTAJĄ baaardzo lubie... Najbardziej sa denerwujacy przy wyjsciu na pólnoc z jeziora mikolajskiego...
_________________
GG: 1562358
 
 
lolek


Dołączył: 11 Lis 2003
Posty: 50
Skąd: Wrocek
Płeć:
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

jeziora mikołajskiego powiadasz :twisted:
po co ci własny sprzet mi troche szkoda kast wole wyporzyczać :)
_________________
Boxing is like Christmas - it's better to give then to receive :O)
 
 
Jules Winnfield


Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 370
Płeć:
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

Ja w zeszłym roku trochę windsurfowałem(były z tego zajęcia na obozie) ale nie umiem skręcać, ale i tak się mi bardzo podobało :D . A żagle? Zależy z kim bo jak się nie ma fajnych ludzi to nuuuuda....
 
 
lolek


Dołączył: 11 Lis 2003
Posty: 50
Skąd: Wrocek
Płeć:
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

fajne jest jeziorko polecam :D
elirian obóz był może z hobbitu ??
_________________
Boxing is like Christmas - it's better to give then to receive :O)
 
 
Jules Winnfield


Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 370
Płeć:
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

nie wiem skad był obóz bo koledzy organizowali :P to jakiś taki ogólny sportów wodnych...
 
 
Zwierz@k


Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 3938
Skąd: Szczecin...
Wysłany: Wto 25 Lis, 2003   

Ja wychowalem sie na przstani szczecinskiej wiec sila rzeczy zegluje od malego... tyle ze nielubie ostrego zapierdalanska, fal wyskoich na 10 metrow, przechylow o 90 stopni i takich tam... Wole raczej turystyczne aspekty żeglarstwa... Omega, gitarka,radyjko,piwko,przyjaciele.... i Myśliborskie jeziorko-kocham je :) W te wakacje rokroczny wyapd na żagle upłynął nam niezywkle leniwie... słabo wiało więc pływanie odbywało się na zasadzie- bierzemy piwko i muzyczke i plyniemy byle dalej.... I pamiętam jedną akcje - "Zwierzu wybierz żagiel" a ja na to "pierdol się. mam wakacje" :) rylismy z tego ostro i od tamtego czasu naszym motto zostalo "wykluzuj! są wakacje!"
_________________
Want to fuck up, drop out, never trust a fucking hippie.
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' up your music to punk.
If I could do it so could anyone
 
 
pidzamówka

Dołączył: 08 Lis 2003
Posty: 7
Skąd: czeladź
Wysłany: Wto 09 Gru, 2003   

bylam na wakacjach na obozie zeglarskim bylo super na nastepne mialalm jechac aby sobie zrobic patent zeglaza ale jakos mi to nie wyszlo. troche byloby sie trzeba uczyc w wakacje czego wrecz nie lubie jak chyba wszyscy. jak moja kupela zdawala na ten patent to ledwo ledwo jej uszlo ale zeglowac juz moze tzn chodzi mi o to ze moze dowodzic czy jakos tak :P
_________________
porywają je w imie totalnej militaryzacji, w imie zbrojeń uczą strzelać go
 
 
shape of life

Dołączył: 03 Sty 2004
Posty: 2
Wysłany: Sob 03 Sty, 2004   

mnie rodzice ciagali po rejsach od malego , oni zapalencami byli, ale mnie chyba slabo to ciagnelo, mimo ze mam patent nie cuzje do teog takiego pociagu jak do kajaczkow:DDD
_________________
"of all the battles be must fight the greatest jihad is inside" vegan reich


supersoaker militant
 
 
Zwierz@k


Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 3938
Skąd: Szczecin...
Wysłany: Sob 03 Sty, 2004   

kajaczki tez niezle :) szczegolnie splywy chociaz wsumie to na zadnym nie bylem. aczkolwiek kiedys to nadrobie :)
_________________
Want to fuck up, drop out, never trust a fucking hippie.
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' up your music to punk.
If I could do it so could anyone
 
 
Malwina

Dołączył: 14 Gru 2003
Posty: 2
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 05 Sty, 2004   

Ja tam w sumie nie przepadam za żeglarstem :) jakoś mi to nie leży ;/
 
 
Unnamed

Dołączył: 05 Sty 2004
Posty: 1
Płeć:
Wysłany: Wto 06 Sty, 2004   

Żagle są "kul" :wink: W wakacje zrobiłem patencik i mi się podoba... Szczególnie że uczyłem się przy wietrze 7B, ok 17m/s... W porcie :D
 
po$piech

Dołączyła: 30 Mar 2004
Posty: 87
Skąd: szczecin
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2004   

a ja od dziecka ze starym pływam... miałam na obóz jechac. rok temu i dwa lata temu ale nie wyszło ani to ani to. tym bardziej z ja i tak patentu nie zrobie (15 trzeba miec)... a ja najbardziej lubie jak mój starszy lata tu wybierze tu cos tam cos a ja sobie na luzaku leze i sie opalam... jeee... kocham taki stan rzeczy... jak tylko 15 skoncze to patencik zrobie ;)
 
 
ZUZA

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 47
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2004   

po$piech, przeciez na patent trzeba mieć 12 lat nie 15 8)
więc tu sie nie wymiguj tylko jazda na obóz! :wink: polecam Niesulice :) (40 km od Zielonej Góry)
_________________
Never let tomorrows dream die !
 
 
po$piech

Dołączyła: 30 Mar 2004
Posty: 87
Skąd: szczecin
Płeć:
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2004   

no to ja nie wiem juz... kurde. moze od 12. nie mam pojecia... ale i tak poczekam... ;)
 
 
karma


Dołączyła: 03 Gru 2003
Posty: 21
Skąd: Northampton/Łask
Płeć:
Wysłany: Pon 30 Sie, 2004   

jakies trzy dni temu w ślesinie pierwszy raz zeglowalam, bylo swietnie, nie sadzilam, ze az tak mi sie to spodoba, czekam z niecierpliwoscia do kolejnego razu:)
_________________
"Gdyby zwierzeta wierzyly w boga, to szatan w ich oczach wygladalby jak czlowiek."

"Wszystkie sztandary tak mocno juz zostaly splamione krwia i gownem, ze najwyzszy czas byloby nie miec zadnego. Wolnosc."
http://www.myspace.com/haireisis
 
 
faza


Dołączyła: 16 Sie 2004
Posty: 3
Skąd: Giżycko
Płeć:
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2005   

żyć i nie spróbowac , nie poczyć żeglarstwa __Nie wyobrażam sobie.Żegluje od 15 lat i kocham ten sport ,zajebista fala, łajba, gotara, ludzie i cały klimat. Zgrzewka piwka w achterze dwa tenty dla znajomych któzy nie mają koii. Tylko że obecnie jednych fascynuje nocka w porcie a jednych nocka na łonie natury, jedni nie wypłyną bez podłączenia satelitarnego i kongstonu a jedni wypłyną nawet orionikiem i przeżywają ten czas maksymalnie zajebiście ...

rulez żeglarzom:)
_________________
.......chciałabym myśleć że czasami zastanawiam się nad moim bezpieczeństwem.........
 
 
kretu


Dołączył: 25 Mar 2005
Posty: 4
Skąd: Szczecin
Płeć:
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2005   

JAarówniez od malego żeglowalem :P (to wszystko wina dziadka :P on byl żeglazem:P) od dluższego czasu nie pływalem i nie powem jak ostatnie przejezdzalem w poblizu przystani to az zatęsknilem za jachtami postanwilem że jak bedzie ceplo to sie z kimś wybiore.

A najbardzie lubie jak wlaśnie jest duza fala duzy wiatr najlepiej jeszcze deszcz żeby czuć że sie jest na wodzie
_________________
Einstein umarl.... Newton niezyje....
I ja cos źle sie czuje :P
--------------------------------------------------------
"Zabija nie upadek, lecz nagle chamowanie:P"
 
 
Zwierz@k


Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 3938
Skąd: Szczecin...
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2005   

e e tam kretu speirdalaj. mam wakacje :D
_________________
Want to fuck up, drop out, never trust a fucking hippie.
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' up your music to punk.
If I could do it so could anyone
 
 
Angel Of Death


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 88
Skąd: nowy sącz
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005   żeglarstwo

a uprawia ktoś z Was ten sport, obojętnie jak, sportowo, turystycznie??
_________________
...
 
 
riot

Dołączył: 26 Gru 2004
Posty: 554
Płeć:
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005   

poczekaj az askar wroci z pracy ...
:wink:
 
Angel Of Death


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 88
Skąd: nowy sącz
Wysłany: Pią 30 Gru, 2005   

wypowie się ?:)
_________________
...
 
 
street- core


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 57
Skąd: WieLKaPolska
Płeć:
Wysłany: Pon 02 Sty, 2006   

Hehe ja uprawiam ale turystycznie
Od jakiś 7 lat pływam na jeziorze powidzkim i nie jedną przygode miałem ze swoją załogą :P
W regatach też kilka razy braliśmy udział no ale niestety jak banda startuje narąbana jak świnie w zawodach tyo chcąc nie chcąc musi skończyć na przedostatnim miejscu :lol:
KOcham ten sport i z utęsknieniem czekam na lato :evil:
_________________
Przepraszam! Czy tu biją?
gry
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





© 2002-2013 PunkSerwis | All human rights reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12