| |
PUNK FORUM Forum Punkowe |
 |
Kultura & Sztuka - Filmy! Książki!
ko0niu - Śro 08 Wrz, 2010
tak tak, tyla że chodzi mi o rodzaj poczucia humoru, im więcej absurdu tym lepiej
hogata - Śro 08 Wrz, 2010
żywot briana mistrzostwo kocham,ubóstwiam,uwielbiam itp itd och ach ech orgazm
Mecenas - Śro 08 Wrz, 2010
jak byłem w liceum zawsze rano po imprezie oglądaliśmy graala i za punkt honoru stawialiśmy sobie recytowanie dialogów razem z filmem
Marchin - Śro 08 Wrz, 2010
Właśnie gral z Phytonga jest obskurwiałe przereklamowany imo. Żywot Briana, Sens Życia czy jakieś tam skecze mi wchodzą tylko do tego nieszczęsnego filmu nie mogę się przekonać. Poza kilkoma scenami jest dla mnie nudny, a miejscami nawet żałosny.
A z książek przeczytałem ostatnio "Autostopem przez galaktykę". Zajebiście lekka i odprężająca lektura i ubaw po pachy. Polecam.
Zigi - Śro 08 Wrz, 2010
| Cytat: | Phyton jak najbardziej - ale ich się ogląda a nie czyta |
miałem kiedyś od koleżanki pożyczoną książkę z dialogami i opisami wszystkich skeczy z latajacego cyrku więc widzisz ja przeczytałem wszystko monty pythona
BadMotherfucker - Czw 09 Wrz, 2010
| Zigi napisał/a: | więc widzisz ja przeczytałem wszystko monty pythona |
Terry Gilliam (swoją drogą jedyny amerykaniń wśród phytonów i autor animacji do latającego cyku) jest mistrzem absurdu. Jego filmy takie jak Brazil czy Fisher King mają naprawdę niezapomnianą otoczkę
Mecenas - Czw 09 Wrz, 2010
| Cytat: | A z książek przeczytałem ostatnio "Autostopem przez galaktykę". Zajebiście lekka i odprężająca lektura i ubaw po pachy. Polecam. |
w robocie jak chcemy kogos wkurzyc to go wyzywamy od vogonów
Co do Gilliama ogladłąem prawie wssystkie z jego filmów i jedynym który naprawdę mi sie podobał jest Baron Munchhausen, nie widziałem jeszcze Parnasusa
suchy693 - Czw 09 Wrz, 2010
Wziełem się za czytanie Tajemniczy płomien krolowej loany 454 str UMBERTO ECO ciekawe czy wydołam - z filmów pokroju Pajtona M to leżą mi BANDYCI CZASU
BadMotherfucker - Czw 09 Wrz, 2010
Munchausen geniusz
W ogóle to ostatnio będąc u rodziny w telewizji natknęłem się na serial produkcji rosyjskiej o baronie munchausenie - bardzo mnie intryguje czy w obu produkcjach mowa o tej samej osobie
Serial był bodajrze na kanale "Wojna i Pokój" czy jakoś tak
suchy693 - Pią 10 Wrz, 2010
Dzis sobie to obejrze
Mecenas - Pią 10 Wrz, 2010
zabrałem się za Ojca chrzestnego na papierze, wciągneło mnie, ale za cholere nie wiem co znaczy pezzonovante
Biały - Pią 10 Wrz, 2010
http://www.lideria.pl/Mil...pis?nr=130080#o
teraz to czytam, trochę o pankroku. Pistols, Buzzcocks, Clash... Wszystko jako tło do miłosnych historyjek ;P
ko0niu - Pią 10 Wrz, 2010
MEC:
Szycha, ważna osoba.
onufry zagłoba - Pią 10 Wrz, 2010
zapytałem wujka googla:
pezzonovante -> An Italian word, meaning "Big Shot." The term is commonly misunderstood to mean any man in power; however, it is usually used pejoratively. In the Godfather, Michael uses the term to console his father who is upset because he had hoped that his son would achieve legitimate success like that of a Senator or President. Michael uses the term to assure his father that such people just think they are important men but in reality are no better than him.
Mecenas - Pią 10 Wrz, 2010
szkoda że podczas lektury nie można sie tego dowiedziec
onufry zagłoba - Pią 10 Wrz, 2010
a właśnie że jak poczytać głębiej, to chodzi raczej o pionka i, być może kogoś kto chodzi na czyimś postronku, właśnie jak polityk czy glina.
zachariasz - Pią 10 Wrz, 2010
Sarnie żniwo oglądał ktoś? Mi się osobiście takie niskobudżetowe coś podoba...
Spodziewam się też wielu krytyk z waszej strony ale chciałbym to wam pokazać...
link do partu 1 :
http://www.youtube.com/watch?v=Oms4QRaX75c
heroina - Pią 10 Wrz, 2010
no przecież, że sarnie żniwo.
lubię takie produkcje
ko0niu - Pią 10 Wrz, 2010
chłopaki wymiatają. Wściekłe pięści węża też dobre. "Kto przerwie ci bój tego skaratekuj"
zachariasz - Pią 10 Wrz, 2010
Mi się najbardziej podoba we Wściekłym wężu jego zajebiste kakało
PS. oglądałem The Book of Eli ... Dobre
Mecenas - Pią 10 Wrz, 2010
| zachariasz napisał/a: | oglądałem The Book of Eli ... Dobre |
no raczysz żartować, gówno
suchy693 - Pią 10 Wrz, 2010
obejrzałem book of ell....jedynie Gary Oldman dał radę reszta Mad Max 4454 :roll:polecam za to ten
ko0niu - Sob 11 Wrz, 2010
wcześniej już polecała to Magda vel Magdalenik a ja potwierdzałem, bardzo dobry film mimo boskiego Leo, którego ryja nie lubię ale aktorem jest świetnym. Potwierdził to choćby na początku swojej kariery grając w "co gryzie Gilberta Grape'a" naprawdę mistrzowsko.
Mecenas - Sob 11 Wrz, 2010
co do Wyspy Tajemnic przypomnę co wcześniej napisałem o DiCaprio
| Cytat: | di Caprio to wg mnie gwiazda pierwszego sortu, już teraz można go postawić na równi z deniro, pacino czy nicholsonem
Leonardo został okrzyknięty łamaczem niewieścich serc po titanicu, a to tylko jeden film
ja po raz pierwszy zetknałem się z nim w a boy`s life, jeszcze jako nastolatek grał
potem co gryzie gilberta grape`a - tez był gówniarz i znowu zagrał zajebiście
romeo i julia to chyba najllepsza ekranizacja szekspira jaka widziałem
a ogladąłem chyba wszystko branagha jak i sporo kurosawy
|
dopisek do Gilliama:
zapomniałem że zrobił 12 małp jeden z moich ulubionych filmów
ameb-x - Sob 11 Wrz, 2010
| zachariasz napisał/a: | Sarnie żniwo oglądał ktoś? Mi się osobiście takie niskobudżetowe coś podoba...
Spodziewam się też wielu krytyk z waszej strony ale chciałbym to wam pokazać...
link do partu 1 :
http://www.youtube.com/watch?v=Oms4QRaX75c |
sarnie żniwo jest zajebiste, podobnie jak 'wściekłe pięści węża' i 'bułgarski pościkk'
|
|